#MERYTORYCZNAŚRODA - Kontrolowanie 4/5

Dodano 22.4.2020

#merytorycznaśroda
O kontrolowaniu powiedzieliśmy sobie już dosyć sporo: dlaczego jest to tak ważny aspekt pracy managerskiej, po co to robić, jakie cele można osiągnąć, jakich błędów nie należy popełniać oraz o tym, czy zapowiadanie kontroli ma w ogóle sens. Jeżeli któreś z tych zagadnień Cię ominęło, poprzednie części znajdziesz na blogu ▶️ https://tiny.pl/7x66g .
Najczęściej kontrolujemy pracowników w formie niezapowiedzianej, przede wszystkich po to, żeby podglądnąć ich w prawdziwej "akcji", sytuacji rzeczywistej, bez przygotowania. Wtedy mamy okazję w miarę obiektywnie ocenić wiedzę, umiejętności, motywację i nastawienie pracownika do pracy i współpracowników. Ale jest to tylko "w miarę" obiektywna ocena, ponieważ mając świadomość, że kierownik patrzy, pracownik zawsze trochę bardziej się stara (czy tym staraniem udaje się nadrobić braki w wiedzy czy umiejętnościach to już jest inna historia). Ale nawet jeśli wiemy, że pracownik wie, nie rezygnujemy w z kontroli, pamiętając o jednej z ważnych zasad jaką jest systematyczność i wypracowywanie nawyków.
Gdy mówimy o kontrolowaniu bez wiedzy pracowników nie można nie wspomnieć o monitoringu. Jeżeli dysponujesz takim narzędziem w swojej firmie i zgodnie z przepisami poinformowałeś o tym fakcie pracowników, masz pełne prawo kontrolować wykonywanie przez nich obowiązków w ten sposób. Managerowie najczęściej narzekają, że to rozwiązanie jest nieetyczne i czasochłonne, ale przecież nie trzeba oglądać całego nagrania, zapewniam, że urywki wystarczą w zupełności. Jest też opcja fast forward, a kwestie etyczne rozwiązuje świadomość, zgoda i podpis pracownika. To jest prawdziwy obraz tego co się dzieje w firmie, podczas naszej nieobecności. Istnieje także możliwość zatrudnienia tajemniczego klienta (z wizytą osobistą w punkcie sprzedaży lub telefoniczną). Był taki czas, że dorabiałam sobie do pensji jako mystery shopper i były to arcy ciekawe doświadczenia. Natomiast, to rozwiązanie idealne szczególnie w małych lokalizacjach, gdzie załoga w większości zna swoich klientów. Ponadto osoby zatrudnione w roli tajemniczych klientów rzadko kiedy robią to dobrze, z reguły nikt ich nie szkoli, a nasze sprytne zespoły czujne jak ważki bardzo szybko wychwytują "intruzów" :) Ciąg dalszy za tydzień, w ostatnim kwietniowym odcinku tej serii.

Skontaktuj się z nami:

695 690 540

hello@candoconsulting.pl