#ZARZĄDZANIE przez przykład

Dodano 26.4.2018

     Gdy ktoś mnie pyta, co jest najcenniejszą umiejętnością managera, bez wahania odpowiadam: umiejętność zarządzania przez przykład. Uważam, że kompetencja ta ma magiczną moc i potrafi wynieść każdy zespół na zupełnie inny wymiar skuteczności, zarówno w kontekście zrealizowania najbliższego celu krótkoterminowego, jak i współpracy długofalowej.

       Ostatnio dużo się mówi o udowadnianiu skuteczności managera poprzez jego indywidualne wyniki sprzedażowe. Myślę sobie: „Nareszcie!”, skończy się era „zzabiurkowych pokazywaczy palcem”, którzy poza tabliczką niczym innym nie zasłużyli na miano managera. Dzięki temu kierownicy zaczną być liderami i wołać do zespołów „za mną”, zamiast „naprzód”. Ale czy rzeczywiście tak się dzieje, czy to kolejny frazes, o którym wszyscy mówią, a nikt tak naprawdę nic w tym kierunku nie robi?

Wartość, jaką niesie ze sobą zarządzanie przez przykład, jest ogromna zarówno dla zespołu, jak i samego managera:

- wzmacniamy nasz autorytet w oczach ludzi i podnosimy rangę teamu, ucinając przynajmniej na chwilę argumenty pt. nie da się, to się nie uda itd.;

- demonstrujemy wprost nasze oczekiwania co do wykonania danego zadania lub sposobu zachowania wobec sytuacji – w czasach przełomu pokoleniowego, pełnego wyzwań komunikacyjnych, jest to okazja, żeby pokazać dokładnie „o co nam chodzi”;

- nadajemy rytm drużynie i dajemy kopa motywacyjnego, włącza się „team spirit” i znowu jesteśmy „my” a nie „ona/on i my”.

Dodatkowo dla managera to szansa na złapanie chwili dystansu, spojrzenie na organizację „od dołu”, zweryfikowanie wyzwań, z jakimi codziennie mierzy się jego zespół i być może znalezienie luki, którą można uszczelnić. Mając szerszą perspektywę z góry, ponowne spojrzenie od dołu bardzo często generuje rozwiązania optymalizacyjne i usprawniające, a gdy robimy to z zespołem, wszyscy czują się częścią tego sukcesu.

Dlaczego zatem część managerów nie korzysta z dobrodziejstw leading by example?

- np. z powodu obawy przed porażką na tle zespołu, którego jest przywódcą. Rzeczywiście, mogłoby być ciężko wybrnąć z takiej sytuacji, ale po pierwsze przygotuj się do tego – nikt nie oczekuje skoku na główkę bez zbadania dna. Jeśli jednak masz z zadaniem poważny problem, to wiedz, że prędzej czy później odbije się to echem. Być może część z Was się ze mną nie zgodzi, ale osobiście uważam, że manager musi mieć pojęcie o pracy, którą wykonują jego ludzie (w przypadkach skrajnie specjalistycznych przynajmniej o ogólnych mechanizmach nią rządzących, bez wchodzenia w szczegóły, niemniej jednak czasem właśnie te szczegóły potrafią decydować o sukcesie lub porażce projektu).

- w związku z własnymi kompleksami i przekonaniem, że managerowi nie wypada „zniżać” się do pewnego poziomu. Tutaj mamy silny konflikt definicji zniżania i pewnego poziomu, bo skoro tę pracę wykonuje Twój zespół, któremu Ty powinieneś przewodzić, to określenie mianem „zniżania się do ich poziomu” jest niczym innym, jak obrazą i brakiem szacunku.

     Rozwiązaniem jest określenie częstotliwości i z tym tak naprawdę wiąże się jedyne ryzyko wynikające z zarządzania przez przykład. Przypadłość młodych managerów – wyręczanie, z której niewyleczenie w porę powoduje często nieodwracalne konsekwencje dla samego zainteresowanego i oczywiście zespołu. No bo jak wytłumaczyć zespołowi, że to zadanie nie należy już do naszych obowiązków, skoro przez lata je za niego wykonywaliśmy? Czasami my sami dochodzimy do wniosku, że nikt danej czynności lepiej od nas nie wykona i pracujemy na kilka etatów, za siebie i innych, gubiąc po drodze sens i strategiczne cele biznesowe.

Na zdjęciu ja, zarządzająca przez przykład:

- podczas akcji promocyjnej jako kierownik Drogerii Natura w Zakopanem,

- na scenie pośrodku Krupówek, prowadząc event jako Area Manager w sieci Drogerie Natura,

- prowadząc pokazowe zajęcia fitness na środku jednej z płockich galerii handlowej  (w zastępstwie za instruktorskę) oraz podczas jednego z comiesięcznych tematycznych close out jako Regional Business Manager w Jatomi Fitness,

Skontaktuj się z nami:

695 690 540

dsedek@candoconsulting.pl